Kim jesteś – Perfekcjonistą czy Odkrywcą?

29 września, 2020 8:00 am Published by Leave your thoughts

Dziś post dla Wszystkich mocno wrażliwych i tych, którzy często siebie krytykują.

Mam wrażenie, że to co nas najbardziej blokuje przed działaniem to my sami.

Tak, tak …. Nie pomyliłam się.

Nie wiem, czy zastanawiacie się czasem nad tym, gdzie byście byli dziś, gdybyście sobie pozwolili czasami na mniej krytyki wobec siebie i mniejszy perfekcjonizm w działaniu?

Ja się czasami nad tym zastanawiam. Dlatego ostatnio pozwalamy sobie z zespołem testować różne rozwiązania i otwierać się na nieznane – bez próby generalnej. Tak po prostu dając sobie prawo do błędu. Dając sobie prawo do uczenia się w trakcie.

Jak sobie myślę o moich ostatnich 16 latach wspierania biznesu i liderów to mam jedną myśl w głowie. Nie byłoby mnie dziś w miejscu, w którym jestem, gdybym nie pozwalała sobie próbować nowych rzeczy i testować je w trakcie. Prawdopodobnie, gdybym 20 lat temu nie zaczęła pracy jako wolontariusz w Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji nie byłabym dziś ani trenerem, ani tym bardziej coachem. Gdybym nie mierzyła się z różnego rodzaju komentarzami dyskredytującymi moje kompetencje, tylko dlatego, że jestem młoda, kobietą  i dopiero na początku swojej kariery – nie miałabym dziś tej pewności siebie jako trener, coach i konsultant, który dobrze zna swoją wartość, wie jak skuteczne rozwiązania proponuje i wie, że dzięki moim pomysłom i dzieleniu się doświadczeniem pracy z niemal każdym typem biznesu mogę pomagać liderom i ich zespołom z odwagą i determinacją, by osiągali swoje spektakularne sukcesy.

Na początku kariery na jeden komentarz krytyczny dostawałam zawsze mnóstwo komentarzy doceniających – i często przeżywałam tę jedną rzuconą od niechcenia uwagę, która nie miała nic wspólnego z wartością, którą dawałam. Teraz już tak nie robię i daję sobie prawo do tego, że nie zawsze każdy ma gotowość na przyjęcie tego co chcemy mu dać i nie ma to związku ze mną. Ja mam dawać moje 100%, a reszta jest i tak poza moim wpływem.  To tylko od nas zależy, czy będziemy dawać posłuch tym, którzy czują wdzięczność za nasze spotkanie, czy wyolbrzymimy te informacje, które w naszej głowie wydają się być krytyczne (choć często są jedynie wyrazem trudności drugiej strony). Bądź swoim największym orędownikiem i obrońcą – a inni doświadczą Twojej siły i talentu.

Dlaczego czasami jest nam tak trudno pozwolić sobie na błędy?

Pewnie wielu z nas chciałoby zawsze dawać najwyższą jakość i być the best of the best. Jednak często zapominamy, że nawet genialni sportowcy, muzycy, pisarze – zaczynali od jakichś pierwszych prób, bardziej lub mniej śmiałych. Czasami po prostu prokrastynujemy, bo boimy się, jak zostaniemy odebrani, więc odwlekamy na wieczne nigdy nasze kluczowe działania. Być może są pośród nas i tacy, którzy całe życie słyszeli krytyczne komentarze ze strony osób znaczących, które niezależnie od tego co robili czy co osiągali miały swoje zdanie negujące próby bycia sobą lub testowania nowych możliwości. Dlatego już nawykowo spodziewają się krytyki za wszelkie działania, więc muszą porządnie przemyśleć swoje postępowanie, zanim zrobią pierwszy krok.

Jak to przezwyciężać?

  1. Zrób sobie swoją tarczę mocy – czyli wypisz swoje zasoby (mocne strony charakteru, listę doświadczeń, wiedzy i umiejętności).
  2. Przed wejściem w nowe wyzwanie zadaj sobie pytanie co się nie stanie lub co nie będzie możliwe, jeśli tego nie zrobisz?
  3. W momencie wejścia w doświadczenie skup się na swoich 100%, by dać największą wartość z możliwych w zgodzie ze swoim potencjałem.
  4. Bądź ciekawy uwag krytycznych – jako pewnych informacji o Twoich działaniach, ale również o potrzebach drugiej strony. Nie traktuj ich jak prawdy objawionej na swój temat – tylko jak wskazówkę do dalszych poszukiwań i rozwoju.
  5. Doceń siebie za to co zrobiłeś i za swoje starania.
  6. Skup się na wartości, którą dałeś poprzez swoje działania.

Więc jeśli mogę się podzielić dziś chociaż jedną myślą u progu nowego tygodnia to niech to będzie:

Pozwól sobie popełniać błędy – nie myli się tylko ten, który nic nie robi. Więc zakasujemy rękawy i dajemy czadu!!!

Podziel się refleksją w komentarzu i koniecznie napisz, czy jesteś raczej Perfekcjonistą, czy gotowym na błędy i niedociągnięcia Odkrywcą?


Categorised in: Ekspert, Przywództwo

This post was written by Małgorzata Torój

Dlaczego fascynuje mnie FRIS® i polecam go moim klientom?

22 września, 2020 9:00 am Published by Leave your thoughts
Kliknij w grafikę i sprawdź!

Kiedy znasz zasoby swoich pracowników, ich talenty i możliwości, wynikające ze stylu myślenia i działania dużo łatwiej jest przydzielać zadania, wiedzieć co jest mocną stroną danej osoby oraz spodziewać się sytuacji trudnych zespołowych wynikających z różnic w stylach myślenia i działania. Z racji tego, że wraz z kursem „Jak radzić sobie z trudnymi sytuacjami w zespole?”, możesz w promocyjnej cenie wykonać dla siebie badanie FRIS® postanowiłam Ci przybliżyć, w jaki sposób ja korzystam z niego w moim zespole. Wszystkie podane informacje ujawniane są za zgodą mojego zespołu (wręcz namową J).

Z dumą i wielką radością przedstawiam członków mojego zespołu:

Barbara – w stylu myślenia Badacz, w stylu działania Realista (https://fris.pl/moj-styl-fris/badacz-realista).  

Basia w zespole pełni funkcję (jak sama lubi się określać) wszechogarniacza. Niewiele odbiega to od prawdy, gdyż łączy w działaniu wiele różnych aspektów pracy. Przydzielając zadania Basi biorę pod uwagę przywiązanie Badaczy do szczegółów, sprawnego oceniania sytuacji przez pryzmat potencjalnego ryzyka, podejmowania racjonalnych decyzji. Jako Badacz-Realista Basia lubi ustrukturyzowane zadania i sposoby działania – co w dynamicznej pracy firmy szkoleniowo – coachingowej jest nieraz trudne do osiągnięcia. Perspektywa relacji (Partner) w działaniu pozwala Basi nawiązywać relację z grupą podczas szkoleń. Perspektywa faktów (Zawodnik) natomiast pozwala skupiać się na finalnym efekcie działań i pilnowania realizacji powierzonych zadań w wyznaczonym czasie.

Karolina – w stylu myślenia Zawodnik, w stylu działania Indywidualista (https://fris.pl/moj-styl-fris/zawodnik-indywidualista)

Karolina jest niezastąpiona w szybkich akcjach i bardzo sprawnej pracy. Wynika to z jej predyspozycji Zawodnika, który szybciutko ocenia priorytety działań w oparciu o cel, który chce sprawnie osiągnąć. Nie lubi tracić czasu na zbędne rozmowy lub długie zastanawianie się nad czymś. Lubi szybkie i proste decyzje. Dzięki perspektywie idei (Wizjoner) wspiera w kreowaniu pomysłów na nowe działania. Nakręcamy się wzajemnie w wizjach. Część struktur (Badacz) pozwala organizować działania tak, by mieć pewność wykonania ich na czas. W związku z jej perspektywą faktów (Zawodnik) często podczas spotkań zespołowych pilnuje byśmy efektywnie wykorzystywały czas i by cel nie znikał nam z oczu.

Tomasz – w stylu myślenia Badacz, w stylu działania Strateg (https://fris.pl/moj-styl-fris/badacz-strateg).

Kolejny badacz w naszym zespole, jednak o jego istotnej roli w zespole szczególnie świadczy prezentowany styl działania. Tomasz to kopalnia pomysłów i skuteczna analiza danych do podejmowania decyzji biznesowych. Lubi jasno sformułowane zadania i długoterminowe strategie – dzięki czemu wspiera mnie w podejmowaniu biznesowych decyzji. Część wynikająca z koncentracji na perspektywie idei (Wizjoner) pozwala wspólnie zapalać się do nowych projektów, inspiruje swoją energią i pozytywnym nastawieniem na sukces oraz otwartością na nowe możliwości. Zawsze wzmacnia moje pomysły, choćby na pierwszy rzut oka wydawałyby się szalone.

Ewelina – w stylu myślenia – Badacz, w stylu działania – Idealista (https://fris.pl/moj-styl-fris/badacz-idealista).

Ewelina w pełni wykorzystuje wszystkie zasoby Badacza, gdyż uwielbia struktury, tabele, harmonogramy, dokładność wykonywanych zadań. Jak wgryza się w wytyczne – to nie ma drugiej takiej osoby, która by tak wnikliwie i szczegółowo wniknęła we wszystkie zapisy. Dzięki temu mogę czuć się bezpiecznie, że wszystko zostało sprawdzone wielokrotnie. Jednocześnie bardzo dobrze pilnuje, by wszystko co robi miało sens i służyło finalnemu celowi. Podobnie jak Basia ocenia ryzyko i pozwala wyprzedzać różne wątpliwości, by to co opracowujemy w różnego rodzaju projektach strategicznych miało sens i broniło się w działaniu. Idealista wspiera w dążeniu do doskonałości i poszukiwaniu mostów z innymi osobami.

Małgorzata – w stylu myślenia – Partner, w stylu działania – Idealista (https://fris.pl/moj-styl-fris/partner-idealista). 

Jako szef będąc Partnerem skupiam się na relacjach i chcę, by wszystkie działania, które podejmujemy były efektem współpracy całego zespołu. Dlatego w zarządzaniu preferuję partycypacyjny i coachingowy styl przywództwa. Podczas spotkań zespołu zależy mi, by poznawać opinię wszystkich osób, zanim podejmę decyzję. Staram się też w organizacji pracy przydzielać zadania tak, by były z łatwością wykonywane przez poszczególne osoby i bazowały na ich naturalnych zasobach. Mój Idealista również dopomina się o dostarczanie klientom usług i produktów jak najwyższej jakości. Chcę, by klienci dostawali ponadprzeciętne efekty i dużo więcej, niż się spodziewają. W skutecznym działaniu biznesowym wspiera mnie zarówno Partner, Badacz i Wizjoner, gdyż pozwala widzieć wieloaspektowo wszystkie biznesowe sytuacje i analizować je z różnych perspektyw, dzięki czemu w działaniu na rzecz klientów i wskazując priorytety działaniu zespołu staram się uwzględniać jak najszerszy kontekst i powiązania.

Jeśli chcesz działać skutecznie jako lider i wykorzystywać w pełni potencjał Twojego zespołu zachęcam się do wykonania analiz FRIS® dla całego teamu. Dzięki temu będziesz wiedział, jak przydzielać zadania trafniej i adekwatnie do możliwości. Dodatkowo będziesz przewidywał sytuacje trudne i im zapobiegał, a przynajmniej dokładnie rozumiał, dlaczego może iskrzyć pomiędzy poszczególnymi pracownikami. Będziesz też rozumiał, dlaczego czasami nie możesz porozumieć się z Twoim pracownikiem i znajdziesz klucz do porozumienia.

Zapraszam do zamówienia albo samego badania FRIS® z omówieniem, albo w pakiecie do nowego kursu online „Jak radzić sobie z trudnymi sytuacjami w zespole?” (wtedy płacisz wyłącznie za wykonane badania). W jakiejkolwiek formie zamówisz badanie – możesz być pewien, że zaskoczy Cię jego skuteczność i głębokość rozumienia relacji z innymi ludźmi. 

Opracowano na podstawie metodologii FRIS®, www.fris.pl.

Sprawdź swój styl:

Kliknij w grafikę i sprawdź!
Tags: , ,

Categorised in: FRIS

This post was written by Małgorzata Torój

Drogocenny skarb czy kolorowa wydmuszka?

15 września, 2020 9:00 am Published by Leave your thoughts

Wielokrotnie, gdy wchodzę do firm klientów od pierwszych momentów mogę dostrzec dumnie wywieszone na korytarzu wartości firmy. Wiele z nich brzmi bardzo wzniośle i sprawia, na pierwszy rzut oka, że chciałoby się w tej firmie zagrzać miejsce na dłużej. Nie zawsze jednak po zapytaniu pracownika o te wartości potrafi on je powtórzyć. Pytanie w ilu organizacjach kodeks wartości jest prawdziwym kompasem postępowania, a na ile jest martwym zapisem dawnego procesu.

Czy jako lider czujesz się odpowiedzialny za to, by Twoi ludzie, całym sercem czuli wartości, które wyznajecie jako firma? W jakim stopniu Twoi ludzie utożsamiają się z treścią tych wartości i realizują je w codziennym funkcjonowaniu? Czy macie własne zasady i normy postępowania oparte o Wasze zespołowe wartości?

Pracując z zespołami w procesach coachingu jedną ze struktur stosowanych przeze mnie jest warsztat, podczas którego zespół wypracowuje wspólne wartości. Stają się one fundamentem ich współpracy. Jest to ważny proces, gdyż daje podwaliny do dalszych działań w przekonaniu, że wiemy co mamy robić i w jaki sposób. Z ustalonych wartości wynikają normy i zasady postępowania. Dzięki temu Twoi pracownicy nie czują się zagubieni w wymaganiach swoich przełożonych.

Można w tym miejscu zapytać, czy na co dzień podchodzimy do wartości jako fundamentu współpracy, czy raczej czegoś, co może i było ciekawe i zajmujące podczas procesu tworzenia, ale w natłoku codziennych zajęć wszyscy o tym zapomnieli?

Dlaczego warto zainwestować w ten proces i z jakiego powodu wartości są takie ważne? Kiedy nie ma jasnych zasad, bardzo często ludzie bazują na ich indywidualnych interesach i potrzebach. Nie zawsze mają poczucie wspólnoty i współodpowiedzialności za pozostałych członków zespołu. Bardzo często niejasności, rozgrywki polityczne, sytuacje sprzeczności interesów są momentem testu dla jedności zespołowej i siły więzi. Co dają wartości w takiej sytuacji? Mamy kodeks, do którego możemy się odwołać w sytuacjach niejasności, wątpliwości lub nadużywania dobrej woli pozostałych członków zespołu. Wiemy dokładnie jak chcemy pracować ze sobą i czego strzec, jako naszego priorytetu. Jeśli ktoś przekracza zasady, na które wspólnie się umówiliśmy – możemy się do nich odwołać. Dzięki ustalonym normom Istnieje jasno wyznaczona granica dla poszczególnych zachowań, której pilnują wszyscy członkowie. W imię wspólnie uznawanej wartości możemy kogoś o coś poprosić lub udzielić informacji zwrotnej o niepostępowaniu w zgodzie z przyjętymi ustaleniami.  

Jasne wartości, które opierają się na wzajemnym szacunku i tym co ważne, pozwalają zapobiegać zachowaniom anomijnym w organizacji. Zgodnie z definicją Ambroziaka i Maja (2013, s.13): „Anomia pracownicza to zjawisko społeczne polegające na systematycznym występowaniu u pracowników lub (częściej) w grupach pracowniczych zachowań doprowadzających organizację do wymiernych strat finansowych”. Anomia zachodzi najczęściej w sytuacji pokusy, czyli doświadczanego konfliktu między motywem godnościowym (wynikającym z wartości), a motywem korzyści. Oczywiście w mechanizmie anomii jest wiele czynników, które wzmacniają prawdopodobieństwo wystąpienia zachowań sprzecznych z wartościami, chociażby uzgadnianie usprawiedliwień czy samousprawiedliwianie – to jednak temat na osobny wpis J W tym miejscu chciałabym skupić się bardziej na potencjalnych przejawach anomii, jak chociażby sabotowanie pracy, stosowanie szantażu, czy dążenie do pozbawienia stanowiska przełożonych. Kiedy w firmie obowiązują jasne zasady, tzn. wiemy jakie zachowania są pożądane, a jakie niechciane czy wręcz zakazane, to nie musimy każdorazowo wyjaśniać pracownikom, dlaczego mają coś robić w określony sposób. Przykładowo, jeśli naszą wartością jest odpowiedzialność, a normą jest troska o klienta, to pracownik w sytuacji zgłoszonej reklamacji będzie wiedział, jak ma postąpić starając się realizować interes firmy jednocześnie dbając o klienta w danej sytuacji, a nie odreagowując złość na firmę.

Jak zatem zabrać się za ustalanie wartości?

  1. Warto zorganizować dłuższe spotkanie, na którym z góry wiadomo, o czym będziecie rozmawiać, tak by pracownicy mogli sobie przemyśleć jakie wartości są dla nich ważne w kontekście współpracy zespołowej.
  2. Powiedz, co jest celem spotkania i dlaczego jest ważne, byście o tym porozmawiali. Następnie zaproś wszystkich do podzielenia się wartościami.
  3. Wybierzcie wspólnie 5-6 wartości, które są dla Was wszystkich ważne. Pozwól by zespół przedyskutował, dlaczego akurat te wartości wydają się mu szczególnie ważne.
  4. Następnie sprawdźcie, jak działają te wartości w praktyce Waszego zespołu.
  5. Zastanówcie się wspólnie – co możecie od dziś robić inaczej, by te wartości realnie żyły w Waszych codziennych działaniach.
  6. Stwórzcie kodeks postępowania – czyli ustalcie wspólnie zasady, które pozwolą Wam w codzienności działać w zgodzie z Waszymi wartościami.

Jeśli uznasz, że wolisz skorzystać ze wsparcia zewnętrznego, zapraszam do kontaktu, a chętnie pomogę Ci w przeprowadzeniu takiej sesji lub całego procesu coachingu zespołowego, tak by Twój zespół mógł rosnąć w siłę.

A już wkrótce pojawi się w przedsprzedaży mój kurs online „Jak radzić sobie z trudnymi sytuacjami w zespole?”. Dzięki niemu nie tylko uzyskasz wiedzę o wdrażaniu wartości, ale również będziesz miał możliwość przyjrzenia się swojemu stylowi przywódczemu i nauczenia w jaki sposób reagować skutecznie w sytuacjach napięć, konfliktów lub skutecznego delegowania i udzielania informacji zwrotnych.

Jak tam u Was z wartościami – czy zatroszczyliście się o to, by były jasno określone, wdrożone i przestrzegane? Podzielcie się w komentarzu, jakie miejsce w Waszym zarządzaniu zajmują wartości.

Bibliografia:

Ambroziak, D., Maj, M. (2013). Oszustwa i nieuczciwość w organizacjach. Wolters Kluwer SA

Tags: ,

Categorised in: Emocje, Osobiste, Przywództwo, Relacje

This post was written by Małgorzata Torój