Pomysł na biznes – i co dalej?

11 stycznia, 2021 9:00 am Published by Leave your thoughts

Nowy rok często wiąże się z nowymi postanowieniami, działaniami. Może niektórzy z Was zastanawiają się właśnie nad założeniem własnej firmy. Dziś opowiem Wam o swoich początkach w tym temacie. Jak pewnie wiecie szkoleniami zajmuję się od 2004 roku, ale Colibri Coaching & Training oficjalnie działa od 8 lat. W międzyczasie pracowałam na umowach cywilno-prawnych, gdyż wydawała się to najtańsza opcja realizacji zleceń. Dodatkowo praca na etacie.

Moje pierwsze kroki w szkoleniach stawiałam już w okresie studiów angażując się w różne inicjatywy studenckie oraz wolontariat. W tym czasie prowadziłam szkolenia z zakresu kompetencji miękkich oraz zajęcia dla młodzieży i nauczycieli. Dzięki takim działaniom miałam okazję angażować się w ważne akcje, a jednocześnie uczyć się tego zawodu w praktyce. Po drodze oczywiście brałam udział w różnych szkoleniach zwiększających moje kompetencje i superwizji pod okiem bardziej doświadczonego trenera.

Po uzyskaniu dyplomu jako wykwalifikowany psycholog zaczęłam wspierać Zarząd Firmy, w której pracowałam na etacie, z zakresu psychologii organizacji i zarządzania prowadząc szkolenia wewnętrzne oraz szkoląc nauczycieli. Dzięki zaufaniu mojego szefa mogłam stworzyć kilka autorskich programów, które okazały się strzałem w dziesiątkę potrzeb moich pierwszych klientów.

Oczywiście w tym czasie nie brakowało wielu rozczarowań i konieczności podejmowania wysiłku lub bycia wytrwałym pomimo niesprzyjających okoliczności. Bieganie o późnych godzinach wieczornych po szkoleniu na przystanek, by nie uciekł mi ostatni bus i bym mogła wrócić na noc do domu. Czekanie na pomoc na odludziu, gdy po późnym zakończeniu szkolenia okazało się, że ostatni bus odjechał przed czasem, a próba złapania go na trasie spełzła na niczym. Słuchanie nieprzychylnych komentarzy pod moim adresem, gdy wchodziłam na salę i nie zdążyłam jeszcze położyć swoich rzeczy na biurku i zacząć spotkania. Długo działałam w taki sposób, zanim wyrobiłam sobie markę, a Szkoły zaczęły składać zamówienia specjalnie na moje szkolenia.

Potem nawiązanie współpracy z Firmą Szkoleniową, którą cenię do dziś i uwielbiam współpracować przy interesujących projektach. Tu podobnie jej szef zaufał mi zlecając szkolenie dla klienta biznesowego. Było to dla mnie ważne przeżycie, bo nauczyło mnie najwięcej. Byłam z siebie dumna, że świetnie sobie poradziłam mimo ogromu stresu.

Moja późniejsza decyzja o założeniu firmy była przemyślana, aczkolwiek moment jej założenia był mocno spontaniczny. Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad jej założeniem, gdyż dużo wygodniej jest rozliczać się wystawiając faktury. Otrzymuję zlecenie, wystawiam fakturę i jest płatność. Można też odliczać pewne kwoty, które są kosztem uzyskania przychodu. Ponieważ pracowałam wtedy na etacie nie miałam pilnej potrzeby formalizowania prowadzenia działalności. Dlatego dopiero w momencie, gdy kilka osób podesłało mi informacje o przetargu na usługi coachingowe, który wymagał prowadzenia własnej działalności gospodarczej, nie wahałam się zbyt długo i założyłam działalność. Jej prowadzenie ułatwiło wiele rzeczy, gdyż stałam się od tej pory równym partnerem biznesowym dla firm oferując im własne usługi. Nadal współpracuję z firmą, w której stawiałam swoje pierwsze biznesowe kroki, ale też obsługuję osobiście własnych klientów. Najwięcej satysfakcji sprawiają mi duże projekty, gdy jestem zapraszana przez firmy o globalnym zasięgu do wsparcia menedżerów lub całych zespołów. Pracujemy wtedy nad rozwojem umiejętności przywódczych liderów lub rozwiązujemy skomplikowane problemy zespołowe, by zwiększać ich efektywność działania przez usprawnienie komunikacji lub procesów pracy. Lubię również sesje strategiczne dla ścisłych Zarządów, gdyż mogę wykorzystać wtedy mój pełen potencjał i wielostronność kompetencji.

Warto jednak wspomnieć, że prowadzenie biznesu wiąże się z koniecznością pilnowania wielu spraw prawnych, finansowych, rozliczeniowych. Nie polega wyłącznie na realizacji zleceń. Warto mieć dobrego księgowego, który wesprze w stawianiu pierwszych kroków i pomoże przypilnować wszystkich zobowiązań i poprawnie rozliczy. Jak kiedyś usłyszałam od Celestyny Osiak – trzeba pracować w biznesie i nad biznesem – a to są dwie różne sprawy.

Dlatego jeśli chcesz założyć własną działalność warto zastanowić się, dlaczego chcesz to zrobić i jaką masz alternatywę? Czy rzeczywiście jesteś gotowy/gotowa, by to zrobić? Na pewno zachęcam, by się do tego kroku odpowiednio przygotować, by nie rzucać się na głęboką wodę bez odpowiedniego wsparcia J. Decyzja należy do Ciebie. 

Jakie pytania warto sobie zadać?

  • Dlaczego chcesz prowadzić własną działalność gospodarczą? Czego się spodziewasz po jej założeniu?
  • Czy orientowałeś się już jakie formalności należy spełnić, by założyć działalność i masz już biznesplan swojej firmy?
  • Co Cię wyróżnia na rynku i dlaczego to właśnie Tobie mają zaufać klienci i kupić od Ciebie Twoje usługi?
  • Czy jesteś już rozpoznawalny? Czy dopiero będziesz musiał/a zbudować markę?
  • Na jakie wyrzeczenia jesteś gotowy (na początku – a czasami i później trzeba pracować po 12-14 godzin dziennie)?
  • Czy masz odłożone pieniądze nie tylko na start Twojego biznesu, ale i na opłaty najlepiej na pół roku do przodu?
  • Na jakie potrzeby rynku Twoja działalność ma odpowiadać – jeśli nie będzie popytu na Twoje produkty lub usługi to nawet najpiękniejsza strona internetowa i tysiąc dyplomów nie pomoże budować biznesu.
  • Czy masz wsparcie – w czasach trudności i pokonywania przeszkód dobre wsparcie emocjonalne będzie niezbędne?

To tylko kilka przykładowych pytań. Oczywiście może być ich więcej. Prowadząc zajęcia z przedsiębiorczości na Uniwersytecie dyskutujemy wiele ważnych zagadnień związanych z planowaniem własnego biznesu. Dzięki temu studenci mają okazję w bezpiecznych warunkach przetestować wszystko „na sucho” nie ponosząc negatywnych konsekwencji. Zawsze pamiętaj, że możesz skorzystać ze wsparcia mentoringowego lub coachingowego. Zapraszam do współpracy.

A dla Was co jest największym wyzwaniem własnego biznesu?

Categorised in: Ekspert

This post was written by Małgorzata Torój

LIDER Z POWOŁANIA

7 grudnia, 2020 9:00 am Published by Leave your thoughts

Kolejny dzień pełen wyzwań i trudnych decyzji za Tobą. Być może wracasz zmęczony do domu i zastanawiasz się, po co Ci to wszystko?

Jesteś szefem, ale być może w chwilach trudnych czasami wątpisz, czy się do tego w ogóle nadajesz? Może nadszedł moment w twojej karierze, gdy ludzie oczekują od Ciebie konkretnych rozwiązań
a Ty do końca nie wiesz, które będą odpowiednie?

Może sam nie wiesz, co mogłoby być najlepszym rozwiązaniem i jakie decyzje możesz podjąć, aby poprawić sytuację w firmie? To kryzys czy jedynie próba, którą musisz przejść jako szef…?

Dodatkowo docierają do Ciebie z różnych źródeł nowe informacje, że dobry szef powinien być „jakiś”, prezentować określone zachowania, budować w określony sposób relacje – a Ty się z tym nie do końca utożsamiasz.

Tak wiele pytań, a wciąż brakuje Ci odpowiedzi…

W byciu dobrym szefem nie chodzi jednak o proste rozwiązania, a o odpowiednie podejście do ludzi i pracy oparte o nasze wartości oraz kreatywność w szukaniu rozwiązań. Jeśli masz chwilę, zapraszamy do krótkiej refleksji nad własną rolą lidera.

1.      W pierwszej kolejności zadaj sobie pytanie – Kim jestem jako lider?

Najczęściej nie zadajemy sobie tego pytania w ogóle, bo gonią nas cele, zadania, budżety…

W pewnym momencie tracimy z oczu to, kim tak naprawdę chcemy być i w czym tkwi nasz potencjał jako wystarczająco dobrego szefa. Każdy z nas nosi w sobie ukrytą teorię przywództwa, ma w głowie pewien ideał „prawdziwego lidera”. Najczęściej zbudowany na kanwie dotychczasowych doświadczeń ze swoimi szefami, albo poprzez naśladowanie niedoścignionego wzorca czy obietnicę, że Ja będę inny. Takie budowanie swojego stylu przywództwa może niestety doprowadzić do nakładania masek zgodnie z trendami, lub zgodnie z oczekiwaniami organizacji. A jaka jest prawda o nas? Czym się wyróżniamy, co mogłoby stanowić kamień węgielny naszego indywidualnego stylu przywództwa? Co chcemy dać innym, organizacji i co stanowi o naszej unikatowości?

2.      Sprawdź w jaki sposób wyzwanie, przed którym stoisz, realizuje Twoją misję życiową?

Co w sytuacji trudnej, przed którą teraz stoisz stanowi dla Ciebie największe wyzwanie? W jaki sposób wymaga ona Twojej reakcji z poziomu istotnych dla Ciebie wartości?

Przykładowo, jeśli masz do czynienia z konfliktem w zespole, a Twoją wartością jest wzajemne wsparcie, to w jaki sposób możesz wykorzystać zaistniałą sytuację do wdrożenia swojej wartości w działaniu? Nieraz traktujemy nasze wartości jako coś teoretycznego, istniejącego
w naszej głowie wyłącznie, gdy coach zada nam określone pytanie. Mówimy „wartości to wartości, a realne życie (zwłaszcza w korporacji) to realne życie”, ale czy rzeczywiście żyjemy w pełni, jednocześnie postępując niezgodnie z naszymi wartościami?

3.      Dobierz takie rozwiązanie, które jednocześnie zaspokoi Twoje wartości i przyniesie najbardziej konstruktywne w danej sytuacji rozwiązanie.

Jeśli Twoją wartością jest wspieranie ludzi w rozwoju, gdy spotka Cię trudny moment zadaj sobie kolejne pytania:

  • W jaki sposób najpełniej mogę wesprzeć swoich ludzi?
  • Jak swoim zarządzaniem mogę pomóc im w tym momencie się rozwinąć?
  • Jakiego rodzaju działań z mojej strony potrzebują, aby ruszyć dalej lub jakie rozwiązania wskazać, aby poradzili sobie z danym wyzwaniem?

Jeśli Twoją wartością jest efektywność oraz wysokie wyniki wówczas warto zadać pytanie:

  • Jakie działania powinienem podjąć, aby zwiększyć efektywność w zespole?
  • Jakie rozwiązanie w tej sytuacji pomoże nam zrealizować założone cele?
  • Jakich narzędzi muszę dostarczyć, aby zwiększyć wyniki?
  • Jakich szkoleń lub jakiego rodzaju pomocy ludzie potrzebują, aby to osiągnąć?

Kiedy wartością najważniejszą będzie motywowanie/inspirowanie innych:

  • Czego ludzie w mojej organizacji w tym momencie potrzebują najbardziej? (lepszych warunków pracy, zmian pod względem obowiązków, podwyżki, zwiększenia autonomii, benefitów etc.)

Jeśli próba zwiększenia motywacji odbywa się pod nieodpowiednim kątem nie wniesie oczekiwanego wzrostu, np. osoba ma złe warunki pracy (tj. brak klimatyzacji lub zbyt krótkie przerwy w zajęciach) nie zmotywujemy jej docenieniem za wykonane zadanie itp.

  • Co zrobiłem ostatnio by inspirować moich ludzi do sięgania po więcej lub angażowania się
    w ciekawsze projekty?
  • W jaki sposób osobiście jestem modelem pożądanych zachowań?
  • Jakiej inspiracji/motywacji ludzie potrzebują, by ponownie poczuć wiatr w żaglach?

Mimo że sytuacja wyjściowa może być taka sama to od naszych wartości zależy, po które rozwiązanie sięgniemy i jak skuteczni będziemy. Nie zawsze wybierzemy obiektywnie najlepsze rozwiązanie, ale może będzie wystarczająco dobre i skuteczne? Poczucie ulgi i adekwatności działania bez przerysowania formy nad treścią może stać się najlepszym paliwem do uruchomienia dalszych działań.

4.      Zweryfikuj czy sposób, w jaki wdrożysz to rozwiązanie rzeczywiście będzie w zgodzie z Tobą.

Im bardziej jesteśmy autentyczni w naszych rolach, tym pełniej i skuteczniej działamy. Punktem wyjścia jest zawsze spójność wewnętrzna. Jak zbudować tę spójność – być konsekwentnym w wyborach
i zawsze wracać do podstawowych wartości? Jeśli chcesz odkryć swój potencjał jako lidera zapraszamy do skorzystania z programu CORE LEADERSHIP COACHING ™.

PODSUMOWUJĄC, zasada jest prosta:

  • Początkowo najważniejsze jest, aby znaleźć najistotniejszą wartość, którą chcesz wdrażać w codziennym zarządzaniu.
  • Następnie zadaj sobie pytanie, jakich zachowań oraz sposobów potrzebujesz, aby przez swoje zarządzanie tę wartość wypełnić.
  • Po jakich zachowaniach rozpoznasz, że ta wartość jest realizowana.
  • Sprawdź, czy działania, które zarządziłeś/łaś przyniosły faktyczne rezultaty.

Jeśli działania były słuszne, a rezultaty są widoczne oznacza to, że znalazłeś/łaś odpowiedni sposób na wdrażanie wartości. Jeśli jednak nie ma zamierzonych rezultatów, postaraj się dostrzec co takiego nie zadziałało, że wartość się nie przejawiła:

  • Co powinienem zrobić inaczej?
  • Co takiego mogę zrobić więcej?
  • Czego muszę robić mniej?
  • Czego unikać, aby ta wartość mogła objawić się pełniej w danym działaniu?

A teraz zapraszamy Cię, usiądź w spokojnym, sprzyjającym ku przemyśleniom oraz Twojej kreatywności miejscu, przy herbacie lub lampce wina i zastanów się kim jesteś w swoim najlepszym wydaniu bycia szefem? Do jakiej roli jesteś powołany jako szef? Komu możesz tą rolą służyć? Jak możesz ją w sobie najpełniej realizować?

Każdy z nas nosi w sobie powołanie. Jeśli połączymy rolę szefa z własnym powołaniem, odpowiedzi na pytania, jakim liderem być staną się oczywiste. Każdy w mniejszym lub większym stopniu posiada w sobie cząstkę przywódcy, lecz kluczem jest to, by znaleźć oraz zrozumieć tę część i w najlepszy możliwy sposób dzielić się nią z innymi.

Jeśli jednak nie chcesz odkrywać tego samotnie i chcesz, aby w drodze rozwoju towarzyszył Ci ktoś z zewnątrz pomagając odkrywać w Tobie aspekty bycia szefem – jesteśmy do Twojej dyspozycji i zapraszamy do kontaktu lub wyboru programu CORE LEADERSHIP COACHING .

 

Tags: ,

Categorised in: Ekspert, Przywództwo, Relacje

This post was written by Małgorzata Torój

Dokąd prowadzisz Twój zespół?

30 listopada, 2020 9:00 am Published by Leave your thoughts

Pracując z menedżerami rozmaitych firm, polskich oraz zagranicznych zauważyliśmy, że najczęstszym problemem występującym w doskonaleniu siebie w roli lidera, jest nadmierne zagłębianie się w sprawach bieżących. Zapominając o istocie swej funkcji menedżer najczęściej chce wykonać jak najlepszą „robotę” często dokładając sobie obowiązków z poziomu operacyjnego. Dzieje się to kosztem myślenia taktycznego lub strategicznego. W efekcie nie ma wystarczającej ilości czasu, by przyjrzeć się swojemu zespołowi i odpowiednio zaplanować jego działania i rozwój. Może wówczas koncentrować się wyłącznie na bieżących działaniach i poleceniach bez klarownej wizji, dokąd prowadzi swój zespół.

Menadżer skupiony na osiągnięciu celu w większości przypadków stara się trzymać zespół samemu, realizując ogrom zadań „tu i teraz”. Deleguje zadania na szybko, monitoruje bieżącą pracę oraz egzekwuje potrzebne aktualnie działania, często zapominając jednak o wytyczaniu kierunku i celu swemu zespołowi.

Menedżer, który podchodzi do swych obowiązków z wizją progresu, pierwszorzędnie powinien pamiętać, by ciągle przywoływać wspólną wizję o tym, gdzie chce wraz z zespołem dojść, jakie aktywności są ku temu potrzebne, oraz jakie działania są niezbędne, by przybliżyć cel. Kiedy jednak kierunek nie jest wprost określony, a pojawiają się wątpliwości co do własnej efektywności, spadek produktywności oraz pewnego rodzaju egocentryczność myślenia tj. osoby na swoich stanowiskach chcą „odbębnić” swoje. Realizują oni wówczas swoją część pracy nie zważając na ogólny cel i pracę innych członków zespołu, co prowadzić może do rozbieżności w ogólnym kierunku działań przedsiębiorstwa. Kiedy brak odpowiedzialności działań wykonawców spada na menedżera, pojawia się problem. Menedżer jest zmuszony wykonywać o wiele więcej pracy, ponieważ musi zarządzać „tu i teraz”, gubiąc często cel ogólny, do którego zmierza.


W perspektywie czasu najistotniejszy sens zadania może się rozmywać, prowadząc zespół do braku jasno określonych działań ku jego realizacji. Dlatego, aby zapobiec takiej sytuacji, zachęcamy tym wpisem do głębokiej refleksji…

  • Dokąd zmierza Twój zespół?
  • Jakimi wartościami Twój zespół ma się kierować?
  • Jakie efekty jako zespół chcecie osiągnąć?
  • Czy osoby posiadają wspólną wizję tego kim jesteście jako zespół?
  • Jaką rolę pełnicie jako zespół?
  • Czy są jasno i konkretnie rozdzielone zadania, kto i co ma robić w zespole?

I czy jest to zgodne z kompetencjami wykonawcy?

Te kilka pytań mogą pozwolić na zweryfikowanie czy zespół ma wspólną wizję, wspólne cele oraz czy mówiąc o wizji, ma w głowie te same przedsięwzięcia oraz wartości co Ty jako menedżer.

Jeśli jednak odpowiedzi na powyższe pytania okażą się nie być pomyślne i zespół nie do końca wie w którym kierunku zmierza, praca nie jest dla nich klarowna lub jeśli samemu obserwujesz, że grupa nie pracuje tak jak byś tego oczekiwał, oznacza to, że jest w tym temacie praca do wykonania. Jak się jednak do tej niej zabrać?

Po pierwsze warto zastanowić się:

  • Jaki chcesz mieć zespół?
  • Do czego Ty zarządzając swoim zespołem chcesz, abyście wspólnie doszli?
  • Jakie są wasze dobre strony i co was spaja jako zespół?
  • Jak wspólny cel może przybliżyć pracowników do większej współpracy?
  • Jakimi wartościami kierujesz się Ty i Twoi ludzie w zespole?
  • Jakie wartości ceni firma i czy są one zgodne z wartościami zespołu?

Chcąc wspólnie dojść do powyższych odpowiedzi, ważne jest, aby zorganizować spotkanie całego zespołu, zapytać o ich wartości, cele oraz nakreślić tym samym cele grupowe, aby jasno wytyczyć drogę, którą razem od tego momentu będziecie podążać. Kiedy odkryjecie wspólnymi siłami, jakie wartości dla każdej jednostki są ważne, warto porozmawiać na temat tego jak możecie je wdrożyć i które z zadań usprawnić tak, aby dojść do określonych wcześniej założeń oraz planu.

Po spotkaniu warto przemyśleć odpowiedzi każdego z zaproszonych i przeanalizować, czy wykorzystywane są jego wszystkie zasoby.

  • Co zrobić, aby rozwijać w grupie ich najlepsze cechy prowadząc do jednoczesnego wykonania zadania?
  • Co zrobić z ich niewykorzystanym potencjałem, ewentualnymi talentami?
  • Jak te talenty wykorzystać, aby przyczyniły się one do rozwoju w kierunku celu?

Gdy odnajdziesz i wykorzystasz te cechy pracowników, pojawi się możliwy do uzyskania efekt synergii, a zespół będzie w stanie rozwinąć skrzydła szerzej niż wcześniej.

Kiedy zespół wykorzystuje swój potencjał – wykonując przy tym ciekawą i zgodną ze swoimi predyspozycjami pracę, efekty oraz współpraca mogą być bardziej inspirujące, a cel w znacznym stopniu dostępny i łatwiejszy do wykonania.

Na koniec w procesie tej zmiany, ważne jest by przemyśleć jaki wygląd w przyszłości ma mieć zespół, którym kierujesz?

  • Jakich kompetencji potrzebują Twoi pracownicy, aby jeszcze bardziej rozwinąć się jako zespół?
  • Czego mogą potrzebować, aby jako zespół byli jeszcze mocniejsi oraz bardziej skuteczni
    w działaniach, mając przy tym uśmiech na twarzy?

W celu przemyślenia powyższych pytań, poświęć godzinę w tym tygodniu na to, by wyobrazić sobie pożądaną wizję Twojego zespołu. Zaproś potem jego członków i zapytaj o to, kim oni chcieliby być jako zespół? Spróbujcie poszukać wspólnej drogi, a jeśli zrobicie to razem i ludzie będą zaangażowani w proces Tworzenia czy przyjmą go jako swój i z większą uwagą będą go realizować.

Jeśli jednak uznasz, że potrzebna jest Wam w tym pomoc lub wsparcie, zapraszamy do kontaktu z nami, aby wspólnie wybrać rozwiązania oraz drogę rozwoju dla Twojego zespołu.

Dokąd zmierza Twój zespół?

Tags: ,

Categorised in: Ekspert, Przywództwo, Relacje

This post was written by Małgorzata Torój