Święta, Święta i po Świętach …

14 grudnia, 2020 9:00 am Published by Leave your thoughts

Czy już szykujesz się do Świąt? Co jest dla Ciebie najważniejsze w Świętach?

Mam wrażenie, że przedświąteczny czas wiąże się z mnóstwem przygotowań i zazwyczaj z dużym zabieganiem. Wielu z nas próbuje podomykać sprawy przed Świętami więc pędzimy niczym na rolercosterze. Wtedy tak łatwo zgubić to co ważne.

Ile razy obiecywałeś już sobie, że te Święta będą inne niż wcześniejsze? Być może obiecywałeś sobie, że się zatrzymasz nie w Wigilię po kolacji, a wcześniej?

Czas, który spędzamy z bliskimi jest bezcenny i nie da się go zastąpić, żadnym innym. W tym roku nie wszyscy z nas będą mogli spędzić te Święta w gronie, w którym byśmy chcieli. Część być może pozostanie sama w domu, część nie pojedzie do rodziców, a w niektórych domach, nie będzie tych, którzy byli jeszcze całkiem niedawno. W moim przypadku niestety będziemy musieli się rozdzielić z mężem, gdyż każde z nas musi być w tym roku ze swoimi rodzicami a dość duża odległość między teściami nie pozwoli połączyć się przy jednym stole.

Covid pozbawił nas w tym roku wielu radości i wielu wspólnych chwil. Jeśli mamy możliwość to zadbajmy o wzajemną bliskość nie tylko w czasie Świąt, ale już podczas przygotowań. Zamiast kłótni o składniki sałatki lub robione zakupy zacznijmy rozmawiać, czego każdy z nas potrzebuje, by czuć wzajemną bliskość i zaufanie. Czego potrzebujemy, by na nowo miłość i ciepło rodzinne było naszym wspólnym udziałem? Być może potrzebujemy kogoś przeprosić lub z kimś coś wyjaśnić. Być może warto kogoś zapytać, jak się czuje, bo być może już od dłuższego czasu czeka na naszą uwagę.

Często również w tym okresie ganiamy za prezentami. Zastanawiamy się co kupić komuś, zwłaszcza, gdy mamy złudzenie, że już wszystko ma. Może zatem warto ofiarować komuś swój czas – ale tak na poważnie. Przykładowo, jeśli na co dzień nie mam czasu na spotkania z rodziną – to może, zamiast karnetu na siłownię warto podarować „karnet” na spotkania przy wspólnym stole i gry w planszówki lub inną formę wspólnego spędzania czasu. A może warto w końcu przeprowadzić te rozmowy, na które nigdy nie było czasu lub nie mamy ochoty, bo wymagają od nas uświadomienia sobie o robimy nie do końca dobrze.

Wciąż masz wybór, jak chcesz przygotować się do tych Świąt. Zadaj sobie pytanie – czego na dziś potrzebujesz najbardziej? Zatrzymania, refleksji, uruchomienia dawno hamowanych pragnień?

Wiemy, że te Święta będą inne niż wcześniejsze ze względu na pandemię. Mimo ograniczeń Covidowych, wciąż na pewne rzeczy mamy wpływ. Co wymaga Twojej szczególnej troski? Zatrzymaj się na chwilę i zastanów się dziś – co możesz zrobić, by najbliższe Święta były naprawdę magiczne i by mógł wydarzyć się cud Bożego Narodzenia.

Jak przygotować się do Świąt, by były inne niż wcześniejsze:

  • Po pierwsze uzgodnijcie ze sobą, w jaki sposób chcecie je spędzić i sprawdźcie, co jest możliwe do realizacji?
  • Po drugie zaplanujcie spotkania – telefoniczne lub za pomocą narzędzi umożliwiających kontakt online np. zoom, teams lub inne, o jakich porach będziecie się zdzwaniać, by uniknąć oczekiwania na potencjalny kontakt i w danym czasie zająć się innymi aktywnościami.
  • Zadbajcie, by w tym czasie, kiedy się spotkacie skupić na działaniach, ale też na spotkaniu z tymi, których szczególnie cenicie. Nie zapomnijcie, by odłożyć telefony i komputery, jeśli nie są konieczne.
  • Uświadomcie sobie, czego najbardziej oczekujecie w związku ze Świętami i dopilnujcie, by to się wydarzyło.
  • Nie skupiajcie się na tym, czego Wam brakuje, a skupcie na tym, czego chcecie więcej w Waszym życiu. Bądźcie wdzięczni za to, co macie i co przynosi Wam radość – nawet jeśli jest malutkie.
  • A jeśli jesteście sami – to umówcie się na spotkania z bliskimi, tak by nie być samemu.
  • Jeśli wiecie, że obok Was mieszka ktoś samotny skontaktujcie się z nim i złóżcie życzenia, tak by nikt w tym czasie nie czuł się sam.

A Tobie co pomaga, by przetrwać Święta i nie zwariować – nawet gdy nie będą takie jak zwykle?

Categorised in: Emocje, Osobiste, Relacje

This post was written by Małgorzata Torój

Na co przeznaczasz każdą minutę swojego życia?

16 listopada, 2020 9:00 am Published by Leave your thoughts

Jak się masz? Co czujesz w związku z pandemią?

Mam ostatnio dużo złości w sobie na aktualną sytuację. Wirus zatacza coraz ciaśniejsze kręgi i zaczynają odchodzić z tego świata wielcy ludzie. Ostatnio odszedł Profesor Piotr Francuz, mój wieloletni promotor (obydwie prace, magisterska i doktorska, napisane pod jego opieką). Niezwykła postać zarówno ze świata psychologii i nauki, jak i życia społecznego naszego Uniwersytetu.

Jednocześnie czuję ogromną bezradność w tym temacie, że jako ludzkość nie potrafimy nic z tym zrobić i ochronić się przed działaniem wirusa. Oczywiście każdy z nas może robić wszystko we własnym zakresie, by chronić swoje życie i zdrowie, ale jednak stajemy często wobec nieprzewidywalnego i nieuchronnego. Jak powiedział mój kolega – niczym koło fortuny, nie wiemy na kogo trafi smutne to, ale jakoś mocno poczułam znaczenie tych słów i uruchomiło mi się w głowie skojarzenie z rosyjską ruletką.

Ta perspektywa nieuchronnego końca i nieprzewidywalności długości naszego życia sprawia, że ostatnio mocno zadaję sobie pytanie o sens podejmowanych przeze mnie poszczególnych działań. Myślę o każdym dniu, jak o szansie na przeżywanie tego co ważne i nie marnowanie czasu na „pierdoły”. Ile niepotrzebnej złości, żalu i wzajemnego oceniania w naszych codziennych relacjach? Ile straconych rozmów zmarnowanych na rzeczy mało istotne? I oczywiście, ktoś z Was może powiedzieć, że przecież nasza codzienność składa się z małych rzeczy, ale czy nie jesteśmy nieraz zbyt małostkowi? Czy faktycznie z każdej rzeczy powinniśmy robić problem, upominać się o swoją rację? Czy nieraz nerwy, które nam puszczają w codziennych sytuacjach są rzeczywiście potrzebne?

Ostatnio tak dużo we mnie refleksji i zadumy. Czuję niepokój o jutro i o zdrowie własne, jak i moich najbliższych (może to efekt wciąż leczonego przeziębienia). Zaczynam coraz więcej uwagi poświęcać mojemu ciału i słuchaniu czego ono potrzebuje, by poczuć się lepiej. Czasami muszę odpuścić dociskanie kolejnej rzeczy, bo zdrowie zaczyna się o swoje upominać. I tak sobie myślę, że nikt z nas nie jest ze stali – choć pewnie nieraz nam się tak wydaje, gdy próbujemy za wszelką cenę domykać kolejne zadanie. Ale czy za kilka miesięcy w ogóle będziemy o tej sprawie pamiętać? Czy nie będzie nam żal tego czasu poświęconego na pracę zamiast na uważne bycie z rodziną?

Dlatego zapraszam Cię dziś do krótkiej refleksji nad sobą i swoim użyciem Twojego czasu.

  • Czy liczysz każdą minutę i wykorzystujesz ją w zgodzie ze sobą i tym, czego w danym czasie potrzebujesz?
  • Jak planujesz tydzień? Na co przeznaczasz czas w kalendarzu? Czy znajdują się tam rzeczy naprawdę ważne dla Ciebie? Czy tylko Twoje obowiązki i powinności?
  • Co chce się wydarzyć w Twoim życiu na dziś? Na co być może ostatnio nie miałeś_aś czasu, a jest dla Ciebie ważne?
  • Na co chcesz w tym tygodniu zwracać większą uwagę?
  • Które Twoje relacje wymagają od Ciebie większej uwagi?
  • I ostatnie najważniejsze – gdybyś miał_a umrzeć dziś – to czy to co teraz robisz, jest Twoim najlepszym użyciem czasu? Czy może warto podjąć dawno odwlekane rozmowy, spotkania, działania?

Może ostatnie pytanie jest zbyt dosłowne – ale przecież nikt z nas nie zna swoich przyszłych dni i nie wie, ile jeszcze ich będzie tu na ziemi.

Wczoraj wystartowała druga edycja kursu Uwolnij swój potencjał. I kiedy pracujemy w tym tygodniu nad naszymi ograniczającymi przekonaniami, to zauważam, jak wiele wciąż jest przed nami do zrobienia i jak potrafimy naszym myśleniem blokować samych siebie przed ujawnianiem tego co w nas najlepsze. Jak często ograniczamy własną twórczość lub rozwój?

A może by tak, stając w obliczu realnych zagrożeń pozwolić sobie żyć – bez lęku i w otwartości na siebie i innych, akceptując, że każdy z nas jest inny i ma swoje słabości? A może by tak działać pomimo lęku? A może warto coś zmienić w swoim życiu?

Do jakich refleksji Ciebie zaprasza doświadczenie ostatnich tygodni? Podziel się proszę w komentarzu.

Kliknij grafikę i sprawdź!

Categorised in: Bez kategorii, Emocje, Osobiste, Relacje

This post was written by Małgorzata Torój

Co blokuje realizację naszych celów i planów życiowych?

10 listopada, 2020 9:00 am Published by Leave your thoughts

Każdy z nas ma własne plany i marzenia, które stawia na piedestale i dąży do ich osiągnięcia. Często jednak droga do nich usiana jest licznymi trudnościami i komplikacjami, których początkowo możemy nie brać pod uwagę a sprawiają, że w konsekwencji rezygnujemy z tego, co jest dla nas WAŻNE i obieramy najbezpieczniejszą z opcji. Rezygnując z tego, co dla nas istotne w życiu, musimy mierzyć się z żalem, smutkiem, złością i poczuciem straty sensu własnego życia…


Powodów może być wiele… jednak to ty jesteś u steru i podejmujesz decyzje, których konsekwencje musisz ponieść sam.

Każdy z nas w swoim życiu mierzy się z własnymi dylematami…


…może stoisz przed ważną decyzją związaną ze zmianą obecnej pracy…
…może jesteś młodym człowiekiem, którego nikt nie traktuje jak profesjonalistę z powodu zbyt krótkiego doświadczenia…
…może jesteś szefem firmy lub kierownikiem działu, w którym pojawiają się częste konflikty w zespole i brak ci rozwiązania…
…może twój szef nie widzi w Tobie twoich umiejętności i przydziela ci zadania, które są dla niego w danym momencie ważne, ale ty chcesz robić coś całkiem innego…
…może inni wymagają od Ciebie rzeczy, na których nie masz wewnętrznej zgody, ale robisz to, ponieważ nie masz odwagi działać inaczej…
…może…rezygnujesz z siebie, boisz się tego, co stanie się jeśli zaryzykujesz i zawalczysz o własne marzenia i cele…
…może w relacji z partnerem/partnerką rezygnujesz z własnych marzeń…
…może…

Każdy z nas ma swoje „może…”, które odbiera mu radość z życia i sprawia, że wiedzie swoje życie na nieznane wody, kierowany emocjami, przekonaniami na własny temat i oczekiwaniami innych osób.

Dlaczego tak się dzieje? Czemu rezygnujemy z tego, co jest dla nas sensem życia? Jakie mogą być powody?

Po pierwsze: nasze przekonania i stereotypy – np. brak wiary w siebie swoje umiejętności, przekonanie, że inni są lepsi a ja się nie nadaję…

Po drugie: nasze emocje – np. strach przed utratą tego, co pewne i bezpieczne, strach przed konsekwencjami podjętych decyzji. Lęk, który mówi nam, że możemy zawieźć siebie i bliskich.

Po trzecie: wpływ i oczekiwania innych osób – np. oczekiwania innych, naciski ze strony najbliższych, które nas męczą i kierują naszym życiem.


O czym warto pamiętać:

1. Masz prawo się bać. Masz prawo czuć strach i lęk przed tym, co się stanie. Daj sobie prawo do odczuwanie tych emocji – powiedz sobie „to ok, że się boję, to ok, że nie wiem co robić i się martwię”.


Wykorzystaj swoje emocje, przekuj je w swoją broń – spraw, że staną się Twoim przyjacielem – sojusznikiem w podejmowaniu decyzji.


2. Każdy z nas jest wartościowy – ma własne zdolności i wiedzę. Zastanów się jakie kompetencje posiadasz, w czym jesteś dobry, co robisz lepiej od innych. Za jakie dokonania cenią cię inni ludzie.


Zapytaj swoich najbliższych i  współpracowników, jakie Twoje umiejętności i wiedze cenią najbardziej.


3. Wpływ i naciski ze strony innych – traktuj je jako rady, które przyjmujesz, gdy czujesz że są obiektywne i wspiera Cię i Twój rozwój.

Bądź asertywny, działaj w zgodzie ze sobą i realizuj własne marzenia.

Nikt nie wybierze za Ciebie, jesteś jedyną osobom, która wie co cię uszczęśliwi. Dlatego zachęcam Cię do odpowiedzenia sobie na poniższe pytania:

1. Co jest moim celem w życiu?
2. Co chcę robić w swoim życiu, żeby czuć się szczęśliwym?
3. Jakie przekonania na własny Temat blokują mnie w realizacji marzeń?
4. Jakie oczekiwania innych blokują mnie w działaniu?
5. Jakie konsekwencję jestem w stanie ponieść na drodze do swoich marzeń?
6. Jakie wsparcie mam ze strony najbliższych?
7. Gdzie mogę liczyć na pomoc?
8. Od czego zacznę wprowadzanie zmian w moim życiu – jaki będzie pierwszy krok?

Kiedy odpowiesz sobie na te pytania w zgodzie ze sobą,  będziesz wiedział co należy dalej zrobić.

Zachęcam Cię do refleksji nad własnym życiem i podjęciem zmian, które przybliżą cię do spełnienia marzeń!

Kliknij grafikę i sprawdź!

Categorised in: Bez kategorii, Emocje, Osobiste, Relacje

This post was written by Barbara Surowiec