Co chcesz pożegnać, a co chcesz przywitać w Nowym Roku?

28 grudnia, 2020 9:00 am Published by Leave your thoughts

Tak trudno jest czasem żegnać stare sprawy, zwłaszcza, gdy wiążą się z rezygnacją z czegoś, co było dla nas ważne.

Czasem trudno znaleźć w sobie siłę, by wybaczyć, czasem trudno kochać, gdy czujemy żal, czasem pragnienie bycia blisko jest tak głębokie, że gdy nie jest spełnione przynosi dużo smutku, czasem …

A czego Ty żałujesz w tym roku?

Spróbuj dziś zatrzymać się i zrobić takie podsumowanie rzeczy, które chcesz pożegnać, relacji, które chcesz zakończyć, swoich pomysłów, które chcesz zamknąć i do nich nie wracać. Co smutnego wydarzyło się, co chciałbyś pozostawić w tym roku? Czego nie chcesz więcej w swoim życiu? Co powinno zostać zamknięte, zapomniane?

To ważne, by wyciągnąć lekcje, uznać swój smutek, a następnie pożegnać to, co Cię blokuje, zniewala, zamyka na nowe. Trudno jest będąc nieustannie obciążonym pójść naprzód, odbudować siebie, pozwolić sobie na szczęście. Zapraszam Cię dziś – zrób takie podsumowanie, a następnie pozwól tym sprawom odejść. Kiedy trzeba popłakać – po prostu zrób to. Kiedy trzeba dopuścić złość – pozwól sobie na nią. Kiedy trzeba pogodzić się z poczuciem winy – po prostu zrób to i podejmij kroki do zadośćuczynienia, ale nie dokarmiaj go nadmiarowo. Po prostu wybacz sobie i odpuść. Okaż sobie samo współczucie tam, gdzie jest to niezbędne, by zacząć żyć na nowo – z lekkością.

A teraz, czy jesteś gotowy, by wyrazić wdzięczność?

Mam wrażenie, że pomimo zabrania przez pandemię wielu pięknych momentów i życia osób nam bliskich, wiele dobra wydarzyło się w tym roku. Tylko czasami koncentracja na tym, czego nam się nie udało spełnić i czego nie udało się osiągnąć powoduje, że nie dostrzegamy wielu pięknych chwil. A może by tak spojrzeć inaczej i zacząć szukać tych momentów, które były dla nas szczególnie ważne?

Za które z chwil jesteś szczególnie wdzięczny?

Sprawdź, co Ci się udało zrealizować. Sprawy, które powiodły się zgodnie z planem i te, które były wynikiem pewnych zbiegów okoliczności. Co zrealizowałeś z zamierzonych działań z czego jesteś szczególnie dumny? Które osoby były w tym roku szczególnie pomocne? Którym zawdzięczasz najwięcej i komu chciałbyś podziękować? Jakie ważne lekcje wyciągnąłeś z tego roku, za które możesz być sobie i innym wdzięcznym? Które nadzieje się ziściły i w co uwierzyłeś?

Za co chcesz sobie podziękować? Za jaki wysiłek? Za które decyzje? Za które działania? Tak mało sobie dziękujemy, tak mało siebie wspieramy, a tak łatwo potrafimy krytykować.

Kim jest ta osoba, którą żegnasz w tym roku w sobie, a kogo chcesz przywitać w nowym? Jakiego „ja” chcesz poznać? Na jakie własne „ja” czujesz się gotowy? Pamiętaj, że każdego roku stajesz się kimś nowym, każdego roku masz szansę, by coś zmienić i pozwolić sobie wybrać życie, jakim chcesz żyć. Tylko przejdź od marzeń do planów. Wyznacz sobie konkretne cele – tak byś mógł weryfikować ich realizację i na koniec Nowego Roku po prostu sprawdzić, co wdrożyłeś. Nie pozostawiaj swoich marzeń przypadkowi lub losowi. Nie pozwól, by zagościły jedynie w Twojej wyobraźni. Weź się w garść, zdecyduj co chcesz zmienić i po prostu wdróż działanie. Pomocne mogą być kamienie milowe, wyznaczone w określonym czasie pozwalające Ci wytrwać na drodze do zmian i sprawdzać, czy jesteś na kursie.

Na co chcesz się otworzyć w Nowym Roku? Na co masz gotowość?

Pozwól sobie na realizację tego, o czym dawno marzyłeś, a być może brakowało Ci odwagi. Pamiętaj, że życie jest ulotne i nie wiadomo co przyniesie nam 2021 – z pewnością wiele niespodzianek przed nami. Bądź kreatorem swoich przyszłych dni, bądź obecny w swoi życiu, bądź swoim najlepszym przyjacielem! Obiecaj mi jedno, że będziesz wspierać siebie we wszystkim, co chcesz zrobić. Tylko tyle i aż tyle. Najczęściej to my sami stajemy sobie na drodze do radości i pełnego sukcesu, nie pozwalając sobie na niego. To jak – pozwolisz sobie?

Czyli podsumowując:

  • Pożegnaj to, co stare
  • Wypłacz, wyzłość się lub zadośćuczyń, jeśli trzeba i tyle ile trzeba
  • Odpuść sobie to, co nie wyszło tak jak chciałeś
  • Podziękuj sobie za to, co zrobiłeś i za każdego, i wszystko co Ci pomogło to osiągnąć
  • Doceń wysiłek i zmagania – niezależnie od rezultatu.
  • Zastanów się, co chcesz osiągnąć w Nowym Roku i przejdź do działania!
  • Bądź swoim najlepszym wspieraczem i nabierz odwagi, by działać! Nawet jeśli czujesz obawy – wykreuj swoje życie w zgodzie ze sobą.

A jaki Ty masz pomysł na pożegnanie starego roku?

Niech będzie piękny i dobry…

Tags: ,

Categorised in: Osobiste, Relacje

This post was written by Małgorzata Torój

Z kim lub czym chcesz pojednać się w te Święta?

21 grudnia, 2020 9:00 am Published by Leave your thoughts

W jaki sposób podchodzisz do Świąt, czy to jest urlop i czas by wreszcie posprzątać mieszkanie i zjeść to co najlepsze? Czy to jest czas, by wreszcie nie iść do pracy i zająć się rodziną? A może to czas zabawy w choinki, światełka, prezenty?

Dla mnie czas Świąt jest szczególnym momentem w roku. Nie tylko w powyższym sensie. Raczej to czas refleksji nad sobą, moim życiem, moimi wyborami, moimi zmaganiami się z samą sobą. To czas by sprawdzić, jak podchodzę do wielu spraw. To czas, by zatrzymać się i sprawdzić, czy idę we właściwym kierunku. Jestem ciekawa, jak jest u Ciebie? Z czym Ty się spotykasz i na co sobie pozwalasz w tym czasie?

Nieraz stajemy wobec wielu trudnych sytuacji i nie zawsze mamy czas, by im się poprzyglądać, bo czas pędzi, zadania czekają na realizację, a inni oczekują konkretnych rezultatów. Czy masz czas w ciągu roku, by się zatrzymać, zreflektować, przyjąć siebie?

Takim czasem na zatrzymanie i refleksję może być właśnie czas Świąt. Przy robieniu wigilijnej sałatki lub szykowaniu wypieków możesz pozwolić sobie na chwilę refleksji i zauważyć, co dopomina się o Twoją uwagę. Ale to wymaga ciszy, zasłuchania się w wewnętrzny głos serca. Usłyszenie tego, do czego Cię ono wzywa, czym każe Ci się zająć w pierwszej kolejności. Zrób sobie w te Święta taką „świętą przestrzeń”.

Może zamiast kolejnej głupiej komedii lub udowadniania swoich racji przy wigilijnym stole warto przeznaczyć czas na bycie razem w zasłuchaniu, wyciszeniu, radosnym byciu. Może dobrze zastanowić się nad tym do kogo zadzwonić, z kim porozmawiać, komu wybaczyć i o czyje wybaczenie poprosić. Może warto przyjąć rzeczywistość właśnie taką, jaką jest – ani lepszą, ani gorszą – po prostu zaakceptować i pogodzić się z nią i z wszystkimi jej konsekwencjami. Czasami walczymy ze wszystkimi wokół, zmagamy się sami ze sobą, nie chcemy odpuścić sobie, innym, nie chcemy pogodzić się z tym co nieuniknione. A może by tak pozwolić sobie na odrodzenie? Na to, by jak feniks z popiołów powstać silniejszym i mądrzejszym?

Pojednanie – wydaje się proste, a jednocześnie tak trudne. Wymaga akceptacji, uznania, że rzeczywistość nie jest kolorowa, że czasem zdarzają się trudne momenty, że życie nie zawsze wygląda jak bajka. Czasami doświadczmy cierpienia, czasami otrzymujemy gorzkie lekcje od losu, czasami tak trudno przyjąć, że ludzie nie są doskonali, a bliscy potrafią ranić najsilniej i najboleśniej. Tak często odbieramy sobie radość życia, bo chcemy walczyć z tym, co nieuniknione, chcemy pouczać innych, że żyją nie tak jak trzeba, chcemy by się zmieniali – bo uważamy, że wtedy nasze życie będzie piękniejsze, bogatsze, spokojniejsze …

Jesteś jedyną osobą, która ma największy wpływ na swoje życie. Jesteś jedyną osobą, która kieruje swoją uwagą i może przeznaczać ją na coś wartościowego i pięknego lub właśnie rozpraszać, na rzeczy, na które i tak nie masz wpływu. Możesz wybierać – bycie bardziej obecnym w swoim życiu i branie odpowiedzialności za swoje własne wybory, a możesz też utykać w smutku i żalu, że życie potoczyło się inaczej niż chciałeś, inaczej niż planowałeś. Nawet jeśli to inni przyczynili się do tego, gdzie dzisiaj jesteś – to pamiętaj, że to Ty w ostatecznym rachunku wybierasz, gdzie chcesz być i z kim chcesz być.  To Ty wybierasz, czy jesteś gotowy przebaczyć i pojednać się z innymi, z sobą samym, swoim życiem. To jak – jakiego wyboru dokonasz?

Tags: , ,

Categorised in: Osobiste, Relacje

This post was written by Małgorzata Torój

Święta, Święta i po Świętach …

14 grudnia, 2020 9:00 am Published by Leave your thoughts

Czy już szykujesz się do Świąt? Co jest dla Ciebie najważniejsze w Świętach?

Mam wrażenie, że przedświąteczny czas wiąże się z mnóstwem przygotowań i zazwyczaj z dużym zabieganiem. Wielu z nas próbuje podomykać sprawy przed Świętami więc pędzimy niczym na rolercosterze. Wtedy tak łatwo zgubić to co ważne.

Ile razy obiecywałeś już sobie, że te Święta będą inne niż wcześniejsze? Być może obiecywałeś sobie, że się zatrzymasz nie w Wigilię po kolacji, a wcześniej?

Czas, który spędzamy z bliskimi jest bezcenny i nie da się go zastąpić, żadnym innym. W tym roku nie wszyscy z nas będą mogli spędzić te Święta w gronie, w którym byśmy chcieli. Część być może pozostanie sama w domu, część nie pojedzie do rodziców, a w niektórych domach, nie będzie tych, którzy byli jeszcze całkiem niedawno. W moim przypadku niestety będziemy musieli się rozdzielić z mężem, gdyż każde z nas musi być w tym roku ze swoimi rodzicami a dość duża odległość między teściami nie pozwoli połączyć się przy jednym stole.

Covid pozbawił nas w tym roku wielu radości i wielu wspólnych chwil. Jeśli mamy możliwość to zadbajmy o wzajemną bliskość nie tylko w czasie Świąt, ale już podczas przygotowań. Zamiast kłótni o składniki sałatki lub robione zakupy zacznijmy rozmawiać, czego każdy z nas potrzebuje, by czuć wzajemną bliskość i zaufanie. Czego potrzebujemy, by na nowo miłość i ciepło rodzinne było naszym wspólnym udziałem? Być może potrzebujemy kogoś przeprosić lub z kimś coś wyjaśnić. Być może warto kogoś zapytać, jak się czuje, bo być może już od dłuższego czasu czeka na naszą uwagę.

Często również w tym okresie ganiamy za prezentami. Zastanawiamy się co kupić komuś, zwłaszcza, gdy mamy złudzenie, że już wszystko ma. Może zatem warto ofiarować komuś swój czas – ale tak na poważnie. Przykładowo, jeśli na co dzień nie mam czasu na spotkania z rodziną – to może, zamiast karnetu na siłownię warto podarować „karnet” na spotkania przy wspólnym stole i gry w planszówki lub inną formę wspólnego spędzania czasu. A może warto w końcu przeprowadzić te rozmowy, na które nigdy nie było czasu lub nie mamy ochoty, bo wymagają od nas uświadomienia sobie o robimy nie do końca dobrze.

Wciąż masz wybór, jak chcesz przygotować się do tych Świąt. Zadaj sobie pytanie – czego na dziś potrzebujesz najbardziej? Zatrzymania, refleksji, uruchomienia dawno hamowanych pragnień?

Wiemy, że te Święta będą inne niż wcześniejsze ze względu na pandemię. Mimo ograniczeń Covidowych, wciąż na pewne rzeczy mamy wpływ. Co wymaga Twojej szczególnej troski? Zatrzymaj się na chwilę i zastanów się dziś – co możesz zrobić, by najbliższe Święta były naprawdę magiczne i by mógł wydarzyć się cud Bożego Narodzenia.

Jak przygotować się do Świąt, by były inne niż wcześniejsze:

  • Po pierwsze uzgodnijcie ze sobą, w jaki sposób chcecie je spędzić i sprawdźcie, co jest możliwe do realizacji?
  • Po drugie zaplanujcie spotkania – telefoniczne lub za pomocą narzędzi umożliwiających kontakt online np. zoom, teams lub inne, o jakich porach będziecie się zdzwaniać, by uniknąć oczekiwania na potencjalny kontakt i w danym czasie zająć się innymi aktywnościami.
  • Zadbajcie, by w tym czasie, kiedy się spotkacie skupić na działaniach, ale też na spotkaniu z tymi, których szczególnie cenicie. Nie zapomnijcie, by odłożyć telefony i komputery, jeśli nie są konieczne.
  • Uświadomcie sobie, czego najbardziej oczekujecie w związku ze Świętami i dopilnujcie, by to się wydarzyło.
  • Nie skupiajcie się na tym, czego Wam brakuje, a skupcie na tym, czego chcecie więcej w Waszym życiu. Bądźcie wdzięczni za to, co macie i co przynosi Wam radość – nawet jeśli jest malutkie.
  • A jeśli jesteście sami – to umówcie się na spotkania z bliskimi, tak by nie być samemu.
  • Jeśli wiecie, że obok Was mieszka ktoś samotny skontaktujcie się z nim i złóżcie życzenia, tak by nikt w tym czasie nie czuł się sam.

A Tobie co pomaga, by przetrwać Święta i nie zwariować – nawet gdy nie będą takie jak zwykle?

Categorised in: Emocje, Osobiste, Relacje

This post was written by Małgorzata Torój